Mus czekoladowo-malinowy


Jestem nałogowym zbieraczem książek kulinarnych, posiadam już biblioteczkę pełną 20-30 książek, z czego połowa dotyczy deserów. Bardzo często po zrobieniu max. jednego przepisu odkładam książkę na półkę i o niej zapominam. Tak było też z książką Pawła Małeckiego "Cukiernia Lidla". Trafiłam na nią ostatnio i znalazłam taką perełkę: niby nic wyjątkowego, ot, czekolada z malinami, ale goście nie mogli wyjść z podziwu. Samo przygotowanie nie należy do najtrudniejszych, wręcz przeciwnie - dla mnie była to czysta przyjemność.

Czas przygotowania: 40 minut + czas na schłodzenie (min. 1h)

Liczba porcji: 6 pucharków

Składniki:
  • 200 g mrożonych malin
  • 25 g cukru pudru
  • 6 g żelatyny
  • 40 ml zimnej wody
  • 200 g czekolady deserowej
  • 400 ml śmietanki kremówki 30% (+100 ml do ozdoby)
  • 4 żółtka
Wykonanie:
Do garnuszka wsypujemy żelatynę, zalewamy zimną wodą i moczymy przez chwilę. Mrożone maliny ogrzewamy w mikrofalówce i miksujemy razem z cukrem pudrem. Podgrzewamy wodę z żelatyną cały czas mieszając, do momentu, gdy żelatyna się rozpuści i ani chwili dłużej. Następnie łączymy ją ze zmiksowanymi malinami i rozkładamy po równo na dno pucharków, szklanek lub kieliszków. Wsadzamy do lodówki.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy, aby trochę przestygła. 400 ml śmietanki ubijamy. To samo robimy z żółtkami, dobrze ubite żółtka zmienią kolor na jaśniejszy i zwiększą swoją objętość. Śmietankę łączymy z żółtkami i ostudzoną, ale niezastygłą jeszcze czekoladą, mieszamy dokładnie. Gotowy mus przekładamy na wierzch musu w pucharkach i schładzamy w lodówce.
Przed podaniem 100 ml kremówki ubijamy i rozkładamy na wierzch musu. Ozdabiamy kakao i pokruszonymi mrożonymi malinami.

Smacznego zimowego ;)

Źródło: Cukiernia Lidla, Paweł Małecki

Komentarze

Popularne posty