Tort dacquoise
Czas przygotowywania: 40 minut (+1,5h pieczenia)
Liczba porcji: ok. 10 kawałków
Składniki:
beza:
- 6 białek
- szczypta soli
- 200 g brązowego cukru
- 1 łyżka octu winnego
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
- kilka drobno posiekanych orzechów włoskich i/lub daktyli
krem:
- 250 g mascarpone
- 150 g masy krówkowej (kajmakowej)
- 250 g śmietanki kremówki
- 3/4 szklanki posiekanych ulubionych bakalii
do ozdoby:
- kakao do posypania
- ew. całe orzechy włoskie
Wykonanie:
Piekarnik nastawiamy na termoobieg na 140 stopni. Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno. Dodajemy do nich brązowy cukier, ocet winny i mąkę ziemniaczaną, nie przerywając miksowania. Dorzucamy orzechy włoskie i daktyle i mieszamy delikatnie łyżką. Masę bezową wykładamy po pół na dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia i posypane mąką ziemniaczaną. Pieczemy przez 90 minut, po 45 minutach warto zamienić ze sobą blachy. Zostawiamy w piekarniku do ostygnięcia, najlepiej na całą noc.
Mascarpone miksujemy z masą kajmakową, a śmietankę ubijamy na sztywno. Powoli dodajemy śmietankę do mascarpone i delikatnie mieszamy razem. Dosypujemy do kremu posiekane bakalie i wszystko razem mieszamy.
Na jedną bezę nakładamy cały krem i rozprowadzamy równo, aż do krawędzi. Przykrywamy go drugim blatem bezowym. Posypujemy wszystko kakao i ozdabiamy orzechami włoskimi. Zjadamy jak najszybciej, krem można przechowywać w lodówce max. 2 dni.
Smacznego ;)


Poproszę jeden, daję 8,50 zł :D Tylko beza ma być mięsista <3
OdpowiedzUsuńHm, to 8,50 mnie przekonało :)
OdpowiedzUsuń